System prewencji w organizacji - jak przygotować się na nowe przepisy o mobbingu, dyskryminacji i nierównym traktowaniu

W związku ze zmianami w mobbingu wiele organizacji koncentruje się dziś na aktualizacji procedur i regulaminów. Tymczasem najważniejsza zmiana jest znacznie głębsza. Ustawodawca oczekuje od pracodawców nie tylko reagowania na zgłoszenia, ale podjęcia systemowych działań przeciwdziałających występowaniu niepożądanych sytuacji. Co ważne, choć w mediach i przestrzeni publicznej dyskusja koncentruje się na mobbingu, to warto pamiętać, że nowe wymogi dotyczą szerszego zakresu potencjalnych nieprawidłowości: naruszania godności i innych dóbr osobistych pracownika, naruszania zasady równego traktowania w zatrudnieniu czy dyskryminacji.

Nowa definicja mobbingu

5 listopada 2026 r. wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące przeciwdziałania naruszaniu godności i innych dóbr osobistych pracownika, naruszaniu zasady równego traktowania w zatrudnieniu, dyskryminacji oraz mobbingowi. Od tego dnia organizacje będą miały 6 miesięcy na dostosowanie do zmian.

Koncentracja na mobbingu jest zrozumiała, ponieważ jest to sytuacja szczególnie zaogniona i wywołująca dla osób zaangażowanych najdalej idące konsekwencje - zarówno te faktyczne, jak i prawne.  

Mobbing to według nowej definicji uporczywe nękanie pracownika  a jego przejawami mogą być w szczególności upokarzanie, uwłaczanie,  zastraszanie lub poniżanie.

Tym bardziej więc warto poświęcić uwagę na dobre zaplanowanie i wdrożenie systemu prewencji, tak by ewentualne nieprawidłowości wyłapywać na wcześniejszych etapach, kiedy nie można jeszcze mówić np. o działaniach powtarzalnych, nawracających czy stałych, co jest istotą mobbingu.

System prewencji to nie tylko dokument

Przez lata obowiązek przeciwdziałania mobbingowi był często realizowany poprzez wdrożenie formalnej polityki antymobbingowej, wskazanie kanału zgłoszeń i powołanie komisji wyjaśniającej. Nowe przepisy przesuwają jednak punkt ciężkości z reagowania na prewencję. Coraz większe znaczenie będzie miało nie to, czy organizacja wdrożyła odpowiednie dokumenty, ale czy potrafi wykazać, że aktywnie zarządza ryzykiem wystąpienia niepożądanych zachowań.

System prewencji warto postrzegać jako zestaw wzajemnie powiązanych działań, procesów i narzędzi, które mają ograniczać ryzyko wystąpienia mobbingu i pozostałych nieprawidłowości. To zestaw świadomie zaplanowanych działań, które pomagają zapobiegać problemom, zanim trafią na biurko HR, do Państwowej Inspekcji Pracy lub do sądu.

Z czego powinien składać się system prewencji?

Przepisy określają minimalny zakres systemu, który powinien objąć w szczególności pięć obszarów:

  1. prewencję,
  2. wykrywanie,
  3. reagowanie,
  4. działania naprawcze,
  5. wsparcie osób dotkniętych naruszeniem.

Każdy z tych obszarów powinien mieć własne narzędzia i działania. Nie chodzi przy tym o wdrożenie wszystkich możliwych rozwiązań jednocześnie, ale o świadomy dobór mechanizmów odpowiadających rzeczywistym ryzykom występującym w organizacji. Jednocześnie dopiero kompleksowe podejście do wszystkich pięciu obszarów pozwala mówić o należytej staranności pracodawcy. Działania te powinny być zaplanowane, regularne  a nie podejmowane wyłącznie wtedy, gdy pojawia się problem.

Identyfikacja ryzyk i potrzeb konkretnej organizacji

Nie istnieje jeden uniwersalny model systemu prewencji. Innych rozwiązań będzie potrzebowała organizacja zatrudniająca kilkudziesięciu pracowników w jednej lokalizacji, a innych międzynarodowa grupa kapitałowa funkcjonująca w rozproszonej strukturze matrycowej.

Dlatego budowę systemu warto rozpocząć od odpowiedzi na pytanie, gdzie w danej organizacji mogą pojawić się największe ryzyka wystąpienia niepożądanych zachowań.

Pomocne mogą być między innymi wyniki badań zaangażowania, exit interview, dane dotyczące absencji i rotacji, zgłoszenia do HR, wyniki audytów i kontroli, informacje od menedżerów oraz partnerów biznesowych HR. Dopiero po takim zbadaniu sytuacji można racjonalnie zdecydować, jakie działania będą rzeczywiście potrzebne i skuteczne.

Wykrywanie problemów zanim pojawi się skarga

System prewencji nie może opierać się wyłącznie na formalnych zgłoszeniach. W praktyce wiele problemów jest widocznych dużo wcześniej. Sygnałami ostrzegawczymi mogą być nagły wzrost rotacji w zespole, częste absencje, pogarszające się wyniki badań satysfakcji, powtarzające się konflikty (nawet te z pozoru drobne). Skuteczny system wykrywania nieprawidłowości powinien więc uwzględniać odpowiednie narzędzia służące do stałego monitorowania sytuacji, wyłapywania nowych zagrożeń, badania skuteczności  wdrożonych rozwiązań itd. Podobnie jak na etapie wdrażania systemu pomocne będą wszelkiego rodzaju ankiety, audyty czy pozostałe zasady komunikacji w firmie.

Prewencja zaczyna się od menedżerów i liderów

W większości organizacji to nie HR spędza najwięcej czasu z pracownikami, lecz bezpośredni przełożeni. Dlatego jednym z najważniejszych elementów systemu powinno być przygotowanie kadry menedżerskiej do zarządzania ludźmi w sposób zgodny z prawem i jednocześnie efektywny biznesowo.

Menedżerowie powinni wiedzieć, jak prowadzić trudne rozmowy, jak przekazywać krytyczny feedback, jak rozliczać wyniki, jak reagować na konflikty, kiedy eskalować problem do HR.

Poza wdrożeniem odpowiednich dokumentów kluczowe będą w tym zakresie polityka szkoleniowa organizacji czy odpowiednie ustrukturyzowanie procesów rozmów okresowych i różnych kanałów przekazywania feedbacku w organizacji. Jest to szczególnie istotne w kontekście nowych przepisów, ponieważ wiele spraw dotyczących mobbingu rozpoczyna się od niewłaściwie prowadzonej komunikacji lub nieumiejętnego wyłapywania i zarządzania sytuacjami konfliktowymi.

Reagowanie musi być przewidywalne

Jednym z najczęstszych błędów organizacji jest improwizowanie po otrzymaniu informacji o nieprawidłowościach lub formalnego zgłoszenia. Tymczasem pracownicy powinni wiedzieć, gdzie zgłosić problem, kto będzie go rozpatrywał, jak wygląda postępowanie wyjaśniające, jakie są zasady poufności, jakie działania mogą zostać podjęte. Przewidywalność procesu buduje zaufanie do systemu i ogranicza ryzyko zarzutów dotyczących nierównego traktowania uczestników postępowania.

Samo wyjaśnienie sprawy nie wystarczy

W wielu organizacjach działania kończą się na przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego. Tymczasem równie ważne są działania naprawcze. Mogą one obejmować między innymi dodatkowe szkolenia, coaching lub mentoring dla menedżerów lub przełożonych, zmiany organizacyjne, wsparcie zespołu po konflikcie, działania odbudowujące zaufanie.

Celem nie powinno być jedynie ustalenie, co się wydarzyło, ale również ograniczenie ryzyka wystąpienia podobnych sytuacji w przyszłości.

Wsparcie osób dotkniętych naruszeniam

Nowe przepisy podkreślają również znaczenie wsparcia osób dotkniętych naruszeniami.  W praktyce może ono przybierać różne formy: wsparcie HR, pomoc psychologiczną, działania chroniące przed działaniami odwetowymi, indywidualne rozwiązania organizacyjne dostosowane do konkretnej sytuacji. To właśnie sposób, w jaki organizacja traktuje osoby zgłaszające problemy, często decyduje o tym, czy pracownicy będą gotowi korzystać z dostępnych mechanizmów.

Dokumentacja też jest ważna

Na wstępie podkreślałam, że system prewencji nie może ograniczać się do dokumentów. Jednocześnie jednak trzeba pamiętać, że odpowiednia dokumentacja również ma znaczenie. Wdrożone mechanizmy i działania powinny być przede wszystkim skuteczne. Jednak nawet najlepiej zaplanowany system nie zagwarantuje, że do naruszeń nigdy  nie dojdzie. W takiej sytuacji to właśnie dokumentacja może stanowić jeden z najważniejszych dowodów potwierdzających, że pracodawca rzeczywiście realizował obowiązek przeciwdziałania niepożądanym zachowaniom.

Dokumentacja będzie kluczowa dla obrony pracodawcy i ograniczenia negatywnych konsekwencji naruszenia. 

Zgodnie z nowymi przepisami pracodawca zatrudniający co najmniej 10 pracowników ustala reguły, procedury oraz częstotliwość działań w obszarach przeciwdziałania naruszaniu godności oraz innych dóbr osobistych pracownika, przeciwdziałania naruszaniu zasady równego traktowania w zatrudnieniu, przeciwdziałania dyskryminacji oraz przeciwdziałania mobbingowi w regulaminie, chyba że kwestie te są już odpowiednio określone w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie pracy.

Nie tylko regulamin ma znaczenie

Regulamin nie powinien jednak być traktowany jako dokument, który w sposób wyczerpujący opisuje wszystkie elementy systemu prewencji. Jego rolą jest przede wszystkim kompleksowe określenie zasad funkcjonowania systemu, wskazanie jego podstawowych mechanizmów oraz wzajemnych powiązań między poszczególnymi działaniami. Poszczególne elementy systemu mogą natomiast wynikać również z innych dokumentów, procedur i praktyk obowiązujących u pracodawcy.

Dlatego oceniając dokumentację dotyczącą systemu prewencji,  należy wziąć pod uwagę wszelkie dokumenty potwierdzające rzeczywiste funkcjonowanie przyjętych rozwiązań oraz zaangażowanie pracodawcy w budowanie bezpiecznego środowiska pracy. Można tu zaliczyć między innymi politykę szkoleniową i dokumentację szkoleń, system ocen okresowych wraz ze stosowanymi formularzami i instrukcjami dla przełożonych, procedury onboardingowe, standardy zarządzania zespołami, wytyczne dotyczące udzielania informacji zwrotnej i prowadzenia rozmów korygujących.

Istotnym elementem będą również obowiązujące w organizacji lub grupie kapitałowej polityki i standardy postępowania, takie jak kodeks etyki, kodeks postępowania (Code of Conduct), polityki różnorodności czy inne dokumenty określające oczekiwane standardy zachowań. Znaczenie może mieć także dokumentacja potwierdzająca komunikowanie tych zasad pracownikom oraz monitorowanie ich przestrzegania a także potwierdzająca realizację działań prewencyjnych, w szczególności harmonogramy szkoleń, listy obecności, materiały szkoleniowe, raporty z audytów, wyniki badań satysfakcji pracowników, plany działań naprawczych oraz dokumentowanie podjętych działań następczych.

Od czego zacząć? 5 działań dla HR

  1. Przeprowadź przegląd istniejących procedur, polityk i praktyk związanych z prewencją.
  2. Zidentyfikuj obszary największego ryzyka na podstawie danych HR i sygnałów z organizacji.
  3. Przygotuj menedżerów do prowadzenia trudnych rozmów, udzielania feedbacku i zarządzania konfliktami.
  4. Zweryfikuj, czy organizacja obejmuje wszystkie pięć obszarów wymaganych przez nowe przepisy.
  5. Uporządkuj dokumentację i sposób dokumentowania działań prewencyjnych oraz komunikacji wewnętrznej.

Nie ma jednego modelu wdrożenia nowych wymogów. Dla jednych pracodawców będzie to przede wszystkim uporządkowanie istniejących rozwiązań, dla innych budowa systemu od podstaw. Jednak w każdym przypadku jest to inwestycja, która powinna przełożyć się na bezpieczniejsze środowisko pracy i mniej czasu poświęcanego na rozwiązywanie konfliktów oraz usuwanie ich konsekwencji.

Autor :
Lucyna Brayshaw
Partner Radca prawny
Kieruje zespołem zajmującym się doradztwem na rzecz polskich i międzynarodowych klientów, przede wszystkim z branży AGD, motoryzacyjnej i IT.

może zainteresuje Cię również