Zbliża się termin wdrożenia ustawy o greenwashingu

Do 27 września 2026 r. Polska powinna wdrożyć przepisy dyrektywy nr 2024/825 („dyrektywa EmpCo”)1, która ma zakazać greenwashingu i umożliwić konsumentom podejmowanie bardziej świadomych oraz zrównoważonych decyzji zakupowych z perspektywy środowiskowej. Na jakim etapie jest implementacja ustawy i jakie są jej główne założenia? 

Status wdrożenia ustawy o greenwashingu w Polsce 

Na początku lipca 2026 r. rząd przyjął projekt ustawy wdrażającej tzw. dyrektywę EmpCo do polskiego porządku prawnego i skierował go do dalszych prac w sejmie. Sejmowa komisja uznała jednak, że projekt wymaga ponownej weryfikacji i jego rozpatrzenie przeniesiono na wrzesień. To może opóźnić wejście w życie ustawy o greenwashingu, ale na zapowiadane przez nią zmiany warto przygotować się już teraz – tym bardziej, że są one uzupełnieniem aktualnie obowiązujących zakazów dotyczących wprowadzania konsumentów w błąd. 
 

Co przewiduje projekt? 

Nowe regulacje mają przeciwdziałać zjawisku greenwashingu oraz zwiększyć transparentność informacji przekazywanych konsumentom w zakresie wpływu produktów na środowisko. Głównym założeniem ustawy o greenwashingu jest to, że przedsiębiorcy nie będą mogli posługiwać się ogólnymi hasłami typu „ekologiczny”, „zielony” czy „przyjazny dla środowiska”, jeżeli nie będą w stanie wykazać ich podstaw. 

Za nieuczciwe praktyki może zostać uznane m.in.: 

  • stosowanie oznaczeń środowiskowych nieopartych na certyfikacji, 
  • przedstawianie cech wymaganych prawem jako przewagi konkurencyjnej, 
  • deklarowanie neutralności klimatycznej produktu wyłącznie na podstawie kompensowania emisji CO₂, 
  • wprowadzanie konsumentów w błąd co do trwałości i możliwości naprawy produktów. 

Co zmieni ustawa o greenwashingu? 

To, że dopiero teraz zostanie przyjęta ustawa, która wprost zakazuje tego rodzaju praktyk, nie oznacza, że wcześniej były one legalne. Już teraz przedsiębiorcy mają zakaz wprowadzania konsumentów w błąd np. co do cech produktu  zakaz ten dotyczy różnych aspektów towaru, w tym również środowiskowego.2  

Potwierdzeniem obecnego podejścia mogą być dotychczasowe decyzje Prezesa UOKiK, które zarzucają niektórym przedsiębiorcom stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów poprzez stosowanie komunikatów wprowadzających w błąd w zakresie istotnego pozytywnego wpływu na środowisko.  

Nowelizacja ustawy o greenwashingu nie tworzy więc całkowicie nowego zakazu, ale istotnie ułatwia jego egzekwowanie.  

Po zmianach część zachowań zostanie wpisana wprost na „czarną listę” praktyk zakazanych niezależnie od okoliczności. Nowe przepisy zwiększają również poziom szczegółowości wymogów dotyczących komunikacji środowiskowej. 

Ustawa o greenwashingu bez vacatio legis i przepisów przejściowych? 

Powszechnie zwraca się uwagę na to, że w projekcie ustawy o greenwashingu brakuje vacatio legis oraz przepisów przejściowych dotyczących produktów wyprodukowanych przed 27 września 2026 r., które po tej dacie nadal będą dostępne na sklepowych półkach. Na obecnym etapie nie wiadomo, czy projektodawca zdecyduje się uwzględnić te zastrzeżenia i zmienić projekt. 

Niezależnie od dalszego przebiegu prac legislacyjnych przedsiębiorcy powinni już teraz zweryfikować sposób komunikacji z konsumentami, w tym treści zamieszczane na opakowaniach czy w reklamach. Chętnie wesprzemy Państwa w ocenie, czy stosowane komunikaty odpowiadają obecnym i nadchodzącym wymogom. 

Autor :
Jacek Karp
Counsel Radca prawny | OW Legal
Specjalizuje się w doradztwie prawnym związanym z bieżącą obsługą dużych spółek kapitałowych (w tym z branży automotive oraz energetycznej) – w szczególności w zakresie prawa gospodarczego, rynków kapitałowych, energetyki oraz prawa ochrony konkurencji i konsumentów.
Autor :
Aleksandra Niemiec
Aleksandra Niemiec
Associate | OW State aid

może zainteresuje Cię również