Anty-SLAPP w praktyce – nowe ryzyka procesowe dla przedsiębiorców
8 lipca 2026 r. weszła w życie ustawa o szczególnych środkach ochrony w postępowaniu cywilnym osób uczestniczących w debacie publicznej – tzw. ustawa anty-SLAPP[1].
Ustawa odnosi się do spraw sądowych, które teoretycznie mają służyć ochronie określonych praw (najczęściej dóbr osobistych, reputacji lub interesów majątkowych), ale których rzeczywistym celem jest wywarcie presji, zastraszenie albo zniechęcenie pozwanego do dalszego zabierania głosu w sprawach publicznych. Nowa regulacja dotyczy zatem roszczeń dochodzonych w postępowaniach cywilnych, które zmierzają wyłącznie do stłumienia, ograniczenia lub zakłócenia debaty publicznej albo do szykanowania za udział w niej. Ochrona przewidziana w ustawie nie wynika z samego faktu bycia pozwanym, lecz z tego, że powództwo może mieć charakter instrumentalny i być wymierzone w aktywność mieszczącą się w debacie publicznej.
Dlaczego przedsiębiorcy powinni zwrócić uwagę na nowe przepisy?
Ustawa anty-SLAPP może się kojarzyć przede wszystkim ze sprawami przeciwko dziennikarzom, aktywistom, organizacjom społecznym, sygnalistom czy osobom angażującym się w sprawy lokalne lub publiczne. Wbrew pozorom nie dotyczy jednak tylko mediów i organizacji społecznych.
Nowe przepisy będą mieć też znaczenie dla przedsiębiorców. Zwłaszcza, gdy spór dotyczy publicznych wypowiedzi o:
- działalności firmy,
- jej produktach,
- usługach,
- sposobie traktowania pracowników,
- wpływie na środowisko,
- bezpieczeństwie,
- zgodności z prawem,
- relacjach z konsumentami,
- innych kwestii mogących budzić uzasadnione zainteresowanie społeczne.
Przedsiębiorcy powinni być czujni zwłaszcza w dwóch przypadkach
Po pierwsze, gdy firma rozważa skierowanie pozwu przeciwko osobie lub podmiotowi, który publicznie wypowiadał się o jej działalności. Może chodzić np. o publikację prasową, wpis w internecie, wypowiedź sygnalisty, komentarz aktywisty, działania organizacji społecznej, materiał fundacji watchdogowej albo wpis na portalu opiniotwórczym lub pracowniczym.
W takich sprawach, przed wniesieniem pozwu warto ocenić, czy pozwany nie będzie mógł przedstawić powództwa jako próby wywołania efektu „uciszającego”, a nie wyłącznie jako działania służącego ochronie naruszonego prawa.
Po drugie, gdy to przedsiębiorca – albo osoba działająca w jego strukturze, np. członek zarządu, menedżer lub pracownik – zostanie pozwany w związku z udziałem w debacie publicznej. Będzie to szczególnie istotne wtedy, gdy wypowiedź dotyczyła kwestii o szerszym znaczeniu publicznym, takich jak:
- bezpieczeństwo,
- środowisko,
- prawa pracownicze,
- nieprawidłowości w organizacji,
- działania organów publicznych,
- podejrzenie naruszenia prawa,
- sprawy ważne dla lokalnej społeczności.
Nie każdy negatywny komentarz oznacza SLAPP
Sam fakt opublikowania negatywnej opinii o przedsiębiorcy, jego produkcie, usłudze lub sposobie działania nie oznacza jeszcze, że ewentualny spór będzie objęty reżimem anty-SLAPP. Kluczowe będzie ustalenie, czy dana wypowiedź mieści się w pojęciu „debaty publicznej”.
Ustawa definiuje je szeroko – jako wypowiedzi lub inne działania podejmowane m.in. w ramach wolności wypowiedzi i informacji, wolności twórczości artystycznej i nauki, wolności zgromadzeń i zrzeszania się, a także działania przygotowawcze, wspierające lub wspomagające bezpośrednio związane z taką aktywnością, jeżeli dotyczą sprawy mogącej budzić uzasadnione zainteresowanie społeczne.
Oznacza to, że wpis na portalu pracowniczym, komentarz w mediach społecznościowych albo publikacja internetowa nie będą automatycznie objęte ustawą. Znaczenie będzie miała treść wypowiedzi, jej kontekst, cel oraz czy dotyczy sprawy wykraczającej poza prywatny spór. Inaczej może być oceniona zwykła negatywna opinia konsumencka, a inaczej publiczna wypowiedź dotycząca np. bezpieczeństwa produktu, warunków pracy, wpływu inwestycji na środowisko czy zgłoszenia potencjalnych nieprawidłowości.
Jakie instrumenty przewiduje ustawa?
Ustawa wprowadza kilka instrumentów, które mają umożliwić szybsze reagowanie na powództwa o charakterze SLAPP. Do najważniejszych należą:
Kaucja na zabezpieczenie kosztów procesu
Pozwany może wnioskować o zobowiązanie powoda do złożenia kaucji na zabezpieczenie kosztów procesu, jeśli uprawdopodobni, że powództwo ma charakter SLAPP (np. zmierza do tłumienia debaty publicznej). Brak wpłaty skutkuje odrzuceniem pozwu.
Mechanizm szybkiego oddalenia powództwa
W przypadku oczywiście bezzasadnego powództwa możliwe jest jego szybkie oddalenie – w terminie do 3 miesięcy od wniesienia pozwu lub złożenia odpowiedniego wniosku.
Uznanie powództwa za nadużycie prawa procesowego
Sąd może w każdym stadium sprawy uznać, że powództwo stanowi nadużycie prawa procesowego (np. służy szykanowaniu lub tłumieniu debaty), co może skutkować odrzuceniem pozwu.
Sankcje finansowe dla powoda
W przypadku stwierdzenia SLAPP‑owego charakteru sprawy sąd może nałożyć grzywnę do 20-krotności minimalnego wynagrodzenia za pracę, w szczególnych przypadkach – nawet do 100-krotności.
Rozszerzone obciążenie kosztami procesu
Powód może zostać zobowiązany do zwrotu na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym za zastępstwa procesowe w pełnej wysokości (o ile nie są nadmierne).
Środki o charakterze reputacyjnym
Sąd może zobowiązać powoda do publikacji sentencji wyroku na jego koszt (np. w prasie), a orzeczenia stwierdzające charakter SLAPP mają być publikowane w portalu orzeczeń sądów powszechnych (po anonimizacji), co może wpłynąć negatywnie na wizerunek przedsiębiorców.
Ważna zmiana w k.p.c.
Ustawa anty-SLAPP ma znaczenie nie tylko jako odrębna regulacja dotycząca ochrony uczestników debaty publicznej. Wprowadza również zmianę do art. 4¹ k.p.c., czyli przepisu dotyczącego zakazu nadużycia prawa procesowego.
Do art. 4¹ k.p.c. dodano zdanie: „Czynność procesowa strony lub uczestnika postępowania stanowiąca nadużycie prawa procesowego jest niedopuszczalna, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.”
To istotna zmiana systemowa. Dotychczas przepis zakazywał nadużywania uprawnień procesowych. Nowelizacja mocniej akcentuje skutek takiego nadużycia – czynność procesowa stanowiąca nadużycie prawa procesowego ma być niedopuszczalna. Może to wzmacniać podstawę do odmowy nadania skutku czynnościom podejmowanym w sposób sprzeczny z funkcją procesu.
Znaczenie tej zmiany może wykraczać poza same sprawy SLAPP. Nowe brzmienie art. 4¹ k.p.c. może być przywoływane także w innych postępowaniach cywilnych, w których strona wykorzystuje instytucje prawa procesowego w sposób instrumentalny, obstrukcyjny lub oczywiście sprzeczny z celem postępowania. Zakres praktycznego zastosowania tej zmiany będzie jednak zależał od orzecznictwa.
Co zmiany oznaczają dla przedsiębiorców?
Dla przedsiębiorców ustawa anty-SLAPP oznacza przede wszystkim konieczność ostrożniejszego planowania sporów dotyczących wypowiedzi publicznych. Przed skierowaniem pozwu warto zweryfikować nie tylko, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych, reputacji, tajemnicy przedsiębiorstwa lub innych praw, ale także:
- czy wypowiedź, której dotyczy spór, może zostać uznana za element debaty publicznej;
- czy sprawa dotyczy kwestii budzącej uzasadnione zainteresowanie społeczne;
- czy roszczenia są proporcjonalne do naruszenia (tj. czy żądania finansowe, publikacyjne lub zabezpieczające nie są nadmierne);
- czy pozew został skierowany przeciwko właściwemu podmiotowi;
- czy wcześniejsza korespondencja lub wezwania nie mogą zostać przedstawione jako próba wywarcia presji;
- czy istnieje realny interes w prowadzeniu sporu sądowego, a nie tylko potrzeba szybkiej reakcji reputacyjnej.
Nowe przepisy nie pozbawiają przedsiębiorców prawa do ochrony ich interesów. Nie oznaczają też, że każda krytyczna wypowiedź będzie automatycznie chroniona. Zwiększają jednak znaczenie proporcjonalności, rzetelnego uzasadnienia pozwu i starannego dobrania strategii procesowej.
Szczególnej uwagi mogą wymagać sprawy dotyczące publikacji medialnych, wpisów pracowniczych, zgłoszeń sygnalistów, aktywności organizacji społecznych, sporów środowiskowych, lokalnych konfliktów inwestycyjnych, zarzutów dotyczących bezpieczeństwa produktów lub usług, a także publicznych wypowiedzi o sposobie prowadzenia działalności przez przedsiębiorcę.
W razie pytań dotyczących wpływu nowych przepisów na planowane lub trwające postępowania – zachęcamy do kontaktu z naszym zespołem.
[1] Sam skrót SLAPP pochodzi od angielskiego określenia Strategic Lawsuits Against Public Participation, czyli strategicznych powództw zmierzających do stłumienia udziału w debacie publicznej.