NDA z partnerem życiowym – kto i dlaczego powinien rozważyć to rozwiązanie?
Najbardziej kosztowne wycieki informacji nie muszą zaczynać się w serwerowni. Gdy granica między życiem zawodowym a prywatnym się zaciera, życiowy partner czy partnerka może mieć styczność z informacjami poufnymi bez „formalnego” dostępu – w samochodzie, gdy rozmowa służbowa jest prowadzona w trybie głośnomówiącym, czy w mieszkaniu, gdy na stole w kuchni leży zostawiona w pośpiechu poufna dokumentacja. Jednym z rozwiązań, które może pomóc uporządkować te ryzyka, jest NDA z partnerem. Kto powinien rozważyć takie rozwiązanie i dlaczego?
Jedna NDA, dwa obszary ochrony
NDA (Non-Disclosure Agreement), czyli umowa o zachowaniu poufności – kontrakt, w którym strony ustalają, jakie informacje uznają za poufne, w jakim celu mogą być wykorzystane, komu (i na jakich warunkach) mogą zostać ujawnione oraz jakie konsekwencje wiążą się z naruszeniem tych zasad.
Tego rodzaju NDA – czyli umowa o zachowaniu poufności zawierana pomiędzy życiowymi partnerami – może pełnić podwójną funkcję. Z jednej strony zabezpieczać informacje dotyczące sfery prywatnej (w tym kwestie reputacyjne i wizerunkowe), a z drugiej stanowić element systemu ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa, jeżeli w praktyce partner czy partnerka ma dostęp do informacji związanych z działalnością gospodarczą (chociażby „przy okazji” prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego).
W tym kontekście warto pamiętać, że tajemnica przedsiębiorstwa jest pojęciem zdefiniowanym w ustawie. Ochrona dotyczy informacji technicznych, technologicznych, organizacyjnych lub innych posiadających wartość gospodarczą, które nie są powszechnie znane osobom zwykle zajmującym się tym rodzajem informacji ani nie są dla nich łatwo dostępne. Przy czym warunkiem jest również to, aby uprawniony – przy zachowaniu należytej staranności – podjął działania w celu utrzymania tych informacji w poufności[1]. Innymi słowy: w przypadku sporu znaczenie ma nie tylko „wrażliwość” informacji, lecz także to, czy przedsiębiorca realnie zarządzał poufnością i potrafi to wykazać.
NDA między partnerami jest jednym z istotnych elementów zabezpieczenia poufności z perspektywy compliance, bo przenosi ochronę z poziomu nieformalnych oczekiwań („przecież to oczywiste”) na poziom jasno opisanych obowiązków umownych. Porządkuje więc obieg informacji w relacji, która z natury jest najbliżej źródła danych. Tym samym domyka lukę, której nie wypełniają standardowe NDA zawierane przy współpracy biznesowej, bo te z reguły nie obejmują prywatnego otoczenia przedsiębiorcy.
Warto podkreślić, że NDA z partnerem życiowym nie musi wynikać z braku zaufania. Może pełnić funkcję porządkującą i edukacyjną – budować świadomość tego, jakie informacje mają charakter poufny i wymagają szczególnej ostrożności w codziennych sytuacjach.
Dla kogo NDA z partnerem ma sens?
Z praktycznego punktu widzenia krąg podmiotów potencjalnie zainteresowanych zawarciem NDA z partnerem czy partnerką jest szeroki: przedsiębiorcy, osoby medialne, influencerzy, celebryci, politycy. Ich wspólnym mianownikiem nie jest sama rozpoznawalność, lecz to, że ich sfery prywatna i zawodowa realnie się przenikają – a więc informacje z życia prywatnego mogą wprost oddziaływać na biznes, reputację i relacje zawodowe.
Przedsiębiorcy
Dla przedsiębiorców NDA z życiowym partnerem jest istotna przede wszystkim dlatego, że partner często uzyskuje dostęp do informacji poufnych przedsiębiorstwa po prostu przez wspólne życie (np. przez słyszane rozmowy o kontraktach czy obecność przy telekonferencjach prowadzonych w domu albo samochodzie).
W takich sytuacjach umowa działa jak narzędzie compliance: porządkuje, jakie informacje są poufne i jak należy z nimi postępować w relacji prywatnej, a jednocześnie wzmacnia reżim poufności po stronie uprawnionego.
Ma to znaczenie, ponieważ jak wspomnieliśmy wyżej, tajemnica przedsiębiorstwa[2] jest chroniona nie tylko dlatego, że dana informacja ma wartość gospodarczą i nie jest powszechnie znana, ale również dlatego, że uprawniony – przy zachowaniu należytej staranności – podjął działania w celu utrzymania jej w poufności.
Warto przy tym pamiętać, że ujawnienie, wykorzystanie lub pozyskanie cudzych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa ustawodawca kwalifikuje jako czyn nieuczciwej konkurencji[3]. Dlatego w razie sporu istotne będzie nie tylko wykazanie, że dana informacja miała charakter tajemnicy przedsiębiorstwa, ale również, że przedsiębiorca podejmował działania służące zachowaniu jej w poufności. NDA jest jednym z instrumentów, które takie działania porządkują i dokumentują.
W praktyce stawką dla przedsiębiorcy są przede wszystkim pieniądze, bezpieczeństwo firmy, ochrona unikalnego know-how i zachowanie przewagi rynkowej. Ujawnienie informacji poufnych może osłabić pozycję konkurencyjną przedsiębiorstwa, utrudnić prowadzenie działalności, a w skrajnych przypadkach doprowadzić do wymiernych strat finansowych.
Na tym tle widać również znaczenie renomy i zaufania kontrahentów: utrata zaufania partnerów rynkowych przekłada się na możliwość pozyskiwania i utrzymania klientów, a więc także na stabilność przychodów i dalsze funkcjonowanie przedsiębiorstwa.
Celebryci i influencerzy
Dla influencerów i celebrytów punkt ciężkości położony jest gdzie indziej: ryzyko dotyczy nie tylko informacji biznesowych (np. warunków współprac, danych kontrahentów, planów kampanii), lecz także prywatnych informacji i materiałów, które mogą natychmiast przełożyć się na sferę zawodową (np. nieujawniona korespondencja, niepublikowane zdjęcia i nagrania).
W tym segmencie NDA z partnerem realnie chroni ich interesy przede wszystkim przez kontraktowe ograniczenie ujawniania i rozpowszechniania określonych kategorii informacji i materiałów – nie tylko dokumentów, lecz także prywatnej korespondencji, plików foto i wideo oraz innych przekazów, które w social mediach mogą prowadzić do szkody reputacyjnej.
Warto podkreślić, że w tym środowisku reputacja jest „walutą” bezpośrednio przeliczaną na parametry rynkowe, takie jak zasięgi, poziom zaangażowania, poparcie subskrybentów i liczba obserwujących. Wpływają one na atrakcyjność dla marek, stawki współprac i modele monetyzacji, a więc wprost na zarobki twórcy.
Politycy i inne osoby pełniące funkcje publiczne
Dla polityków i innych osób pełniących funkcje publiczne ujawnienie informacji z życia prywatnego rzadko pozostaje wyłącznie „sprawą osobistą”. Takie treści mogą wpływać na ocenę wiarygodności, zaufanie społeczne i sposób postrzegania zdolności do pełnienia funkcji. Mogą więc przekładać się na relacje zawodowe oraz realne funkcjonowanie w życiu publicznym.
W tej grupie NDA z partnerem pełni rolę narzędzia prewencyjnego: ma ograniczać ryzyko sytuacji, w której treści prywatne lub reputacyjne stają się amunicją w sporze publicznym, a w konsekwencji – elementem presji lub gry negocjacyjnej na szczeblach władz państwa.
Warto dodać, że dla tej grupy kluczową „walutą” jest poparcie elektoratu i zaufanie publiczne, które stanowią podstawę legitymizacji ich działania i znacznie ułatwiają sprawowanie władzy i wykonywanie zadań.
NDA nie tylko w biznesie
NDA nie powinno być rozwiązaniem zarezerwowanym wyłącznie dla świata korporacyjnych negocjacji. W realiach, w których sfery prywatna i zawodowa coraz częściej się przenikają, umowa z partnerem może być niezbędnym instrumentem ochrony poufności, reputacji i interesów majątkowych.
Jej znaczenie polega nie tylko na kontraktowym uporządkowaniu zasad dyskrecji. Stanowi element szerszego systemu ochrony informacji – obejmującego zarówno tajemnicę przedsiębiorstwa, jak i dobra osobiste czy prawo do wizerunku – i pozwala przenieść tę ochronę także na najbardziej bezpośrednie, prywatne otoczenie przedsiębiorcy.
[1] art. 11 ust. 2 Ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji
[2] w rozumieniu art. 11 ust. 2 Ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji
[3] art. 11 ust. 1 Ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji