...

icon arrow down more information
icon arrow down more information

Sukces w obronie zwierząt na ścieżce sądowej

hero-photo

Ta historia zaczyna się na początku 2021 r., kiedy w mediach społecznościowych pojawił się post mówiący o tym, że dwie osoby podjęły się próby ratunku klaczy wyścigowej. Zwierzę przetrzymywane było w stanie nieleczonej choroby zagrażającej życiu i w warunkach nieodpowiednich do stanu zdrowia i kondycji.

Nie mogliśmy przejść obok tego obojętnie – włączyliśmy się do sprawy w imieniu Stowarzyszenia Ekostraż i złożyliśmy zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Zebrany został wówczas spory materiał dowodowy, który zawierał druzgocącą dla oskarżonego opinię biegłego.

Sąd I instancji w sierpniu 2023 r. uznał oskarżonego za winnego znęcania się nad klaczą i wymierzył karę 5 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, 3500 zł grzywny, a także przyznał nawiązkę dla schroniska dla bezdomnych zwierząt w kwocie 5000 zł. Organ orzekł również zakaz posiadania i hodowli koni na okres 2 lat (oskarżony zajmował się końmi zawodowo), a także w całości obciążył go kosztami procesu (prawie 4800 zł). W naszej opinii sąd wydając wyrok nie uwzględnił tego, że klacz, mimo choroby, wyczerpania i ograniczonej możliwości poruszania się, była trzymana zimą bez żadnej ochrony przed działaniem pogody.

Jeden z naszych prawników, Jerzy Róg, wniósł apelację. Sąd Okręgowy przyznał nam rację i uznał, że przestępstwo znęcania się nad zwierzętami miało w tym wypadku także postać niezapewnienia chorej klaczy schronienia przed niebezpiecznymi warunkami atmosferycznymi. W tym zakresie zmienił więc wyrok sądu I instancji oraz obciążył oskarżonego kosztami postępowania apelacyjnego. Sąd II instancji nie podzielił poglądu, że koń, jako zwierzę stepowe, może przebywać pod gołym niebem bez względu na swój stan. Potwierdził, że choremu zwierzęciu należy się nie tylko odpowiednie leczenie, ale również ochrona przed niekorzystną pogodą. W pozostałym zakresie wyrok został utrzymany w mocy i jest prawomocny.

Prowadzimy wiele spraw w obronie zwierząt i cieszymy się z każdego wyroku skazującego oprawców. Mocno liczymy, że ścieżka orzecznicza będzie szła w kierunku podobnym do tego, jak w powyższym przypadku.