...

icon arrow down more information
icon arrow down more information

Cena ma być jasna, a mechanizm jej ustalania zasadny. Wielomilionowe kary UOKiK

W ostatnim czasie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał decyzje stwierdzające nieprawidłowości związane z ceną za oferowane produkty. Odnoszą się do branż FMCG i finansowej – dotyczą zatem szerokiego kręgu konsumentów. Wnioski płynące z decyzji mają jednak zastosowanie do wszystkich przedsiębiorców.

Kara pieniężna dla Biedronki

W ubiegłym miesiącu media obiegła informacja o wysokiej karze pieniężnej dla Jeronimo Martins Polska. Łącznie 115 mln zł to kara, jaką Prezesa UOKiK nałożył na właściciela sklepów Biedronka za dwie praktyki naruszające prawa konsumentów: prezentowanie przy produkcie (na półce) niższej ceny od tej, którą konsument miał zapłacić przy kasie oraz brak informowania o cenie przy danym towarze.

UOKiK zwrócił uwagę na działania Biedronki w związku z licznymi skargami napływającymi od konsumentów. W ich wyniku skontrolowano poszczególne sklepy w całym kraju i odnotowano, że średnio 14 % towarów nie zawierało informacji o cenie. Odsetek w zakresie zawyżania opłat był niższy, jednak w świetle całego asortymentu dyskontu, wynoszącego nawet ponad 7.000 produktów, skala naruszeń – zdaniem UOKiK – jest bardzo duża.

W ocenie UOKiK zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że nieprawidłowości w nich opisywane nie mają charakteru incydentalnego i nie są przypadkowe. Regulator wnioskuje również, że problem jest znacznie szerszy, ponieważ konsumenci nie zawsze decydują się na złożenie skargi, nawet jeżeli odnotują nieprawidłowości cenowe w sklepach.

W konsekwencji organ ochrony konsumentów uznał, że w sklepach sieci Biedronka występuje wadliwe funkcjonowanie całego systemu ustalania i zmiany cen. Ma ono wynikać m.in. ze sposobu organizacji promocji cenowych przy tak dużej skali działalności przedsiębiorcy, jak również z niewystarczającej ilości pracowników. Wszystko to składa się na nieprawidłowości naruszające interesy konsumentów.

UOKiK uznał, że Biedronka naruszyła zasadę uczciwości i rzetelności kupieckiej, a jej klienci zostali obarczeni szeregiem niedogodności, takich jak konieczność wnioskowania o zwrot różnicy w cenie. Za takie wieloletnie działania Biedronki –(dyskontu, który przyciąga klientów niskimi cenami oraz licznymi promocjami) nałożył surową karę pieniężną. Co istotne, regulator nie zgodził się na wydanie decyzji bez nakładania sankcji finansowej, o co wnosił przedsiębiorca. W oświadczeniu prasowym Biedronka nie zgadza się z ustaleniami UOKiK i twierdzi, że indywidualne błędy ludzkie są nieuniknione przy tak dużej skali prowadzenia biznesu.

Jaka powinna być cena?

Z decyzji UOKiK płynie wyraźny przekaz, że przedsiębiorcy muszą zwracać szczególną uwagę, aby konsument otrzymał rzetelną, prawdziwą i pełną informację, a zaskakiwanie go przy kasie – w momencie płatności – wyższą opłatą niż uwidoczniona przy produkcie jest nieuczciwe. Klient nie może być obarczany koniecznością weryfikacji cen produktów. Obowiązek prawidłowego oznaczania cen leży po stronie sprzedawcy. Zakładając, że spora część konsumentów nie podejmie działań mających na celu uzyskanie towaru po cenie z półki (albo zwrotu różnicy po zapłacie) z uwagi na – przykładowo – brak czasu, uznać należy, że przedsiębiorca bezpodstawnie wzbogaca się kosztem swoich klientów.

Jednostkowe pomyłki w zakresie informowania o cenie przy towarze mogą przytrafić się każdemu przedsiębiorcy. Należy jednak przy tym bezwzględnie pamiętać, że zgodnie z przepisami, w przypadku rozbieżności (lub wątpliwości) co do ceny za oferowany towar, konsument ma prawo do żądania sprzedaży towaru po cenie dla niego najkorzystniejszej. Przy większej skali zaniedbań przedsiębiorca może otrzymać surową karę pieniężną, dlatego zarządzanie kryzysowe w przypadku interwencji regulatora jest kluczowe.

Wysokość ceny – czy ma znaczenie?

Również w innej decyzji z ubiegłego miesiąca UOKiK odniósł się do ceny, jaką płaci konsument. W tym przypadku uznał, że przedsiębiorstwo żąda wygórowanych opłat za wydanie zaświadczeń związanych z wykonywaną umową kredytową lub pożyczki. Zdaniem organu ochrony konsumentów, stosowanie niedozwolonych postanowień przyznaje bankowi uprawnienie do kształtowania opłaty za wydanie dokumentu na wysokim (wygórowanym) poziomie, co zdaniem UOKiK rażąco narusza interesy konsumentów. Regulator nałożył na Deutsche Bank prawie 5 mln zł kary za stosowanie klauzul abuzywnych w tym zakresie.

Odwołanie od decyzji

Z obu decyzji wydanych w postępowaniach konsumenckich wyłania się surowość orzecznicza UOKiK. Przedsiębiorcy powinni szczególnie ostrożnie podchodzić do ceny, jako często najistotniejszego elementu towaru lub usługi. Zwracać uwagę należy nie tylko na jej przedstawianie, ale również sposób ustalenia jej wysokości. Każdorazowo od decyzji organu ochrony konsumentów można odwołać się do sądu. Należy o tym szczególnie pamiętać w przypadku karania przedsiębiorcy za rzekome naruszenie dobrego obyczaju – ogólnej klauzuli, którą UOKiK interpretuje na korzyść klientów.