Praktycznie o miarkowaniu kar umownych w kontraktach budowlanych
Niemal każdy zawierany obecnie kontrakt budowlany posiada postanowienia dotyczące kar umownych. Ich celem jest „motywowanie” stron do realizacji zobowiązań, a w przypadku braku ich spełnienia – sprawna rekompensata poniesionych szkód. W praktyce kary umowne często są wygórowane względem rzeczywiście odniesionego uszczerbku. Środkiem, który ma zapobiegać takim dysproporcjom, jest instytucja miarkowania kar umownych. Jakie są jej założenia?
Czego mogą dotyczyć kary umowne w kontraktach budowlanych?
Kary umowne w kontraktach budowlanych najczęściej są zastrzegane na rzecz inwestora z tytułów, takich jak:
- opóźnienie/zwłoka wykonawcy w osiągnięciu kamieni milowych;
- niezgłoszenie podwykonawcy;
- nieusunięcie wad/usterek w terminie;
- odstąpienie od umowy z winy drugiej strony.
Miarkowanie kar umownych – definicja i przesłanki
Miarkowanie polega na zmniejszeniu kary umownej przez sąd, w przypadku wystąpienia okoliczności wskazanych w art. 484 § 2 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej w dwóch przypadkach – jeśli:
- zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane;
- kara umowna jest rażąco wygórowana.
Poniżej przybliżamy każdą z tych przesłanek.
Wykonanie przez dłużnika zobowiązania w znacznej części
Jeśli wykonawca wykaże, że wykonał swoje obowiązki w znacznej części, to na jego żądanie sąd może dokonać miarkowania kary umownej. Kluczowe jest tutaj jednak właściwe zrozumienie pojęcia „w znacznej części”.
W praktyce przy umowach o roboty budowlane o wykonaniu zobowiązania w znacznej części można mówić jedynie, gdy roboty w całości lub części zostały przekazane inwestorowi[1]. Jednak w teorii – przy ocenie stopnia wykonania zobowiązania sąd bierze pod uwagę perspektywę obu stron umowy.

Kary, w których nie można zastosować przesłanki wykonania w znacznej części
Warto wspomnieć, że w kontraktach mogą występować takie rodzaje kar umownych, do których powyższa podstawa miarkowania w ogóle nie znajdzie zastosowania. Mowa tu m.in. o karach w oznaczonej wysokości przewidzianej na wypadek naruszenia konkretnego zobowiązania[2], czyli np. o karze umownej za niezgłoszenie podwykonawcy.
Specyfika takiego zobowiązania nie pozwala na dokonanie miarkowania kary umownej na podstawie przesłanki, że zobowiązanie zostało „w znacznej części wykonane”, nawet, jeśli w przeszłościwykonawca należycie zgłaszał podwykonawców.
Kwestią sporną jest możliwość miarkowania kar umownych zastrzeżonych za zwłokę lub opóźnienie w wykonaniu zobowiązania (np. oddania obiektu do użytkowania czy osiągnięcia kamieni milowych) w związku z wykonaniem przez dłużnika zobowiązania w znacznej części.
Znaczna część orzecznictwa wyklucza możliwość miarkowania takich kar na podstawie powyżej przesłanki i uzasadnia to tym, że nie chroni ona samego wykonania, a wykonania zobowiązania w sposób terminowy[3]. Niezależnie, na etapie sporu sądowego warto i tak zgłosić zarzut miarkowania również wobec tego rodzaju kar.
Miarkowanie kary umownej, gdy jest rażąco wygórowana
Drugą przesłanką sądowego miarkowania kary umownej jest ustalenie, że wysokość naliczonej kary jest rażąco wygórowana. Przesłanka ta jest nieprecyzyjna, stąd ocena, czy naliczona kara jest rażąco wygórowana, należy ostatecznie do sędziego orzekającego w danej sprawie[4]. Nie ma możliwości określenia ścisłego katalogu sytuacji, w których kara umowna podlega zmiarkowaniu, dlatego sąd zawsze będzie się kierował okolicznościami konkretnej sprawy.
Orzecznictwo wobec okoliczności rażącego wygórowania kary umownej
Choć ocena rażącego wygórowania kary umownej każdorazowo leży po stronie sędziego, to w orzecznictwie zwraca się uwagę na pewne uniwersalne okoliczności, które mogą świadczyć o uznaniu kary za zbyt wysoką. Jedną z takich okoliczności jest brak lub niewielki rozmiar szkody w stosunku do wysokości naliczonej kary umownej[5].
Również znaczna dysproporcja pomiędzy wysokością kary umownej a zakontraktowanym świadczeniem może prowadzić do miarkowania naliczonej kary. Zwykle dzieje się tak np. w sytuacji, gdy wysokość naliczonej kary przekracza wynagrodzenie wykonawcy z umowy.
Przyjmuje się też, że karą rażąco zawyżoną jest taka, której zaspokojenie przez dłużnika prowadziłoby do nieuzasadnionego wzbogacenia się wierzyciela[6].
Okolicznością otwierającą drogę do miarkowania kary umownej będzie również przyczynienie się wierzyciela do niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania zastrzeżonego karą[7]. Ma to miejsce np. w sytuacji, gdy opóźnienie w wykonaniu robót budowlanych, za które została naliczona kara, powstało m.in. z powodu dostarczenia przez inwestora wadliwej dokumentacji projektowej.
Podsumowując – ani ustawa, ani doktryna i orzecznictwo nie wypracowało ścisłych reguł stosowania sądowego miarkowania kary umownej. Trzeba więc przyjąć, że sąd może zastosować miarkowanie w każdej sytuacji, w której – w świetle całokształtu okoliczności – naliczona kara jawi się jako rażąco wysoka.

Czy można wyłączyć lub ograniczyć instytucję miarkowania kary umownej?
Miarkowanie kary umownej jest uprawnieniem sędziego, więc strony kontraktu nie mogą ani skutecznie wyłączyć ani ograniczyć stosowania art. 484 § 2 Kodeksu cywilnego w umowie.
Dlatego nawet wprowadzenie do umowy maksymalnego limitu wysokości naliczonych kar umownych nie wpływa na możliwość miarkowania kary przez sąd[9].
Również bardziej wyrafinowane środki, takie jak np. uprzednie potrącenie przez wierzyciela kary umownej z należnościami dłużnika, nie będą przeszkodą dla dokonania miarkowania. Sąd bowiem, może zmiarkować potrąconą już karę umowną[10].
Zastrzeżenia gwarancyjne – alternatywa dla kar umownych?
Jako alternatywę dla kar umownych w kontraktach zamieszcza się niekiedy zastrzeżenia gwarancyjne (tzw. kary gwarancyjne). Takie zastrzeżenia nakładają na dłużnika obowiązek zapłaty określonej kwoty w razie niewykonania lub niewłaściwego wykonania zobowiązania wskutek okoliczności, za które z mocy ustawy by nie odpowiadał (np. wykonawca pod groźbą kary gwarantuje – bez względu na okoliczności – osiągnięcie określonego kamienia milowego). Oznacza to, że dłużnik przyjmuje na siebie gwarancyjną odpowiedzialność za wykonanie zobowiązania.
To rozwiązanie nie jest karą umowną w sensie ścisłym i dlatego nie podlega miarkowaniu na podstawie art. 484 § 2 Kodeksu cywilnego. Orzecznictwo i doktryna zwykle dopuszczają stosowanie takich postanowień, ale zawsze w granicach wyznaczonych przez zasadę swobody umów[11].
Wyłączenie miarkowania kar umownych jest więc możliwe. Jednak z uwagi na oczywiste ryzyka związane z wprowadzenie do kontraktu zastrzeżeń gwarancyjnych zamiast kar umownych, druga strona rzadko akceptuje takie rozwiązanie.
Jak skutecznie zmniejszyć ryzyko miarkowania kar umownych?
Najskuteczniejszym sposobem na zmniejszenie ryzyka sądowego miarkowania jest wprowadzenie do umowy rozsądnych i wyważonych klauzul regulujących zasady naliczania kar umownych, a także stosowanie się do tych zasad na etapie realizacji kontraktu.
Jeśli potrzebują Państwo wsparcia w tym zakresie, to służymy pomocą. Zachęcamy do kontaktu zarówno inwestorów, jak i wykonawców, ponieważ dzięki bogatemu doświadczeniu w sporządzaniu, negocjacji oraz realizacji umów budowlanych, dobrze znamy perspektywę każdej z tych stron.
[1] Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2002 r. V CKN 1075/00.
[2] Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 1998 r. I CKN 802/97.
[3] A. Lutkiewicz-Rucińska [w:] Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, red. M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, LEX/el. 2025, art. 484.
[4] Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4 marca 2015 r. I ACa 1401/14.
[5] Cyt. powyżej Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2002 r. V CKN 1075/00
[6] Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2022 r., I NSNc 424/21, (LEX nr 3430614).
[7] Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2003 r., I CK 137/02, (LEX nr 148636).
[8] Cyt. powyżej Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4 marca 2015 r. I ACa 1401/14
[9] Ibidem.
[10] Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2008 r. IV CSK 49/08.
[11] Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2020 r., V CSK 295/20 (LEX nr 3148048).