Wstrzymanie płatności wykonawcy w związku z zaległościami w płatnościach na rzecz podwykonawców
Korzystanie z usług podwykonawców to obecnie norma przy zlecaniu robót budowlanych – niezależnie od rozmiarów realizowanej inwestycji. Tym samym rola generalnego wykonawcy sprowadza się w zasadzie do koordynacji prac różnych podwykonawców. Ciągłość realizacji ich robót zależy od tego, czy będą otrzymywać terminowe płatności od generalnego wykonawcy. Co jednak w przypadku, gdy zalega on z wynagrodzeniem? Jakie środki inwestor może przedsięwziąć, gdy dowie się o takiej sytuacji?
Jak nieterminowe płatności generalnego wykonawcy wpływają na inwestora?
Opóźnienia w płatnościach generalnego wykonawcy na rzecz podwykonawców mogą nie tylko sparaliżować cały proces inwestycyjny, ale i wywołać wystąpienie przez podwykonawców z roszczeniami do inwestora. Ten ostatni odpowiada razem z generalnym wykonawcą solidarnie za zapłatę należnego im wynagrodzenia (art. 6471 k.c.).
Co jednak w sytuacji, gdy w trakcie realizacji inwestycji inwestor dowie się, że generalny wykonawca opóźnia się z zapłatą na rzecz podwykonawców? Czy inwestorowi przysługują wówczas jakieś środki obrony, czy też musi godzić się na ryzyko zapłaty za te same roboty dwa razy, a swoich praw dochodzić w sądzie? Czy odpowiednia redakcja umowy zawartej z generalnym wykonawcą ma znaczenie dla sytuacji prawnej inwestora w tym zakresie? W niniejszym artykule postaramy się znaleźć odpowiedzi na te pytania.
Czy wstrzymanie płatności na rzecz generalnego wykonawcy rozwiąże sprawę?
Najczęściej spotykaną reakcją na informację o zaległościach w płatnościach na rzecz podwykonawców jest decyzja o wstrzymaniu płatności dla generalnego wykonawcy. Z jednej strony ma to zmotywować do prawidłowej realizacji ciążących na nim obowiązków, a z drugiej zabezpieczyć inwestora na wypadek wystąpienia przez podwykonawców z roszczeniami bezpośrednio do niego.
Jako podstawę takiej decyzji powszechnie wskazuje się art. 488 § 2 k.c., który pozwala wstrzymać się jednej stronie ze spełnieniem swojego świadczenia, dopóki druga strona nie zaoferuje świadczenia wzajemnego. Czy jednak słusznie?
Żeby można było mówić o świadczeniach wzajemnych, musi występować element ekwiwalentności – pieniądze w zamian za rzecz, czy też pieniądze w zamian za wykonanie robót[1].
Nie budzi wątpliwości, że świadczenia stron z umowy o roboty budowlane mają charakter wzajemny. Czy jednak taki charakter można przypisać płatności na rzecz podwykonawców? Jest to obowiązek związany funkcjonalnie z obowiązkiem zrealizowania robót – brak płatności na rzecz podwykonawców może skutkować wstrzymaniem prac i powstaniem znacznych opóźnień.
Pojawiają się jednak zrozumiałe wątpliwości, czy takie świadczenie polegające na zapłacie przez generalnego wykonawcę podwykonawcom, będzie świadczeniem wzajemnym do świadczenia inwestora polegającego na zapłacie wynagrodzenia na rzecz generalnego wykonawcy.
Stanowisko sądów
Analizując takie przypadki, sądy próbują rozróżniać świadczenia główne i świadczenia uboczne, wiążąc uprawnienie do wstrzymania płatności tylko ze zwłoką w spełnieniu świadczenia głównego. Dla przykładu Sąd Okręgowy w Poznaniu wskazał, że świadczeniem z tytułu umowy o roboty budowlane, którego niewykonanie upoważniałoby do wstrzymania płatności wykonawcy, jest tylko wykonanie robót – nie natomiast inne, poboczne obowiązki[2].
Takie rozróżnianie nie zawsze będzie możliwe. Mało który stosunek zobowiązaniowy sprowadza się do jednego głównego obowiązku i obowiązku ekwiwalentnego. W większości są one złożone – składają się z wielu obowiązków obciążających obie strony. Jednoznaczne ustalenie, które z nich są świadczeniami wzajemnymi, może być utrudnione.
Zagadnieniu temu przyjrzał się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 24 czerwca 2014 r.[3] Uznał w nim, że do wstrzymania się ze spełnieniem świadczenia uprawnia nie tylko niespełnienie świadczenia głównego, ale również naruszenie obowiązków tylko funkcjonalnie z nim związanych.
W doktrynie trafić można również na pogląd, zgodnie z którym ocena, czy dany obowiązek mieści się w ramach świadczenia wzajemnego, zależy od tego, czy jego pominięcie pozwoli na zaspokojenie interesu wierzyciela, który stanowił podstawę istnienia zobowiązania[4].
Idąc dalej – skoro interes inwestora wyraża się w tym, że płacąc określoną kwotę, otrzyma wybudowany obiekt, to niepłacenie podwykonawcom narusza ten interes i stwarza ryzyko ponoszenia dodatkowych, nieuzasadnionych kosztów.
W praktyce powyższe stanowisko jest mniejszościowe.
Dominuje pogląd, zgodnie z którym zapłata na rzecz podwykonawców nie stanowi świadczenia, a wyłącznie poboczny obowiązek, którego niedochowanie samo w sobie nie daje inwestorowi prawa do wstrzymania płatności wynagrodzenia[5].
Stanowisko to podzielają również sądy, które orzekają, że o ile uprawnienie do wstrzymania płatności samo w sobie jest dopuszczalne, o tyle musi wprost wynikać z umowy. Uprawnienie to jest również w orzecznictwie jednolicie wiązane z niespełnieniem świadczenia głównego, a nie z brakiem realizacji obowiązków pomocniczych – a za takie uznać należy płatności na rzecz podwykonawców[6].
Obecnie więc wstrzymanie płatności na rzecz generalnego wykonawcy z powodu zwłoki w płatnościach na rzecz podwykonawców – bez zastrzeżenia takiego uprawnienia w umowie – nie jest dopuszczalne. Mimo – zdaje się – powszechnego przekonania o jego dopuszczalności.
Przekonanie to może wynikać z faktu, że inwestor ponosi związane z takim działaniem ryzyko finansowe, więc wstrzymanie płatności jawi się jako adekwatna reakcja.
Ponieważ bezpodstawne wstrzymanie płatności wiąże się z istotnym ryzykiem po stronie inwestora, kluczowe jest przewidzenie tego uprawnienia w umowie.
Ryzyka związane ze wstrzymaniem płatności, gdy nie przewiduje tego umowa
Należy pamiętać, że wstrzymanie płatności na rzecz generalnego wykonawcy nie zawsze pozwoli na pełne zabezpieczenie interesu inwestora - a co więcej, może się wiązać z istotnym ryzykiem.
Po pierwsze, jeśli płatności są wstrzymane, generalny wykonawca może wstrzymać roboty. Nie budzi wątpliwości fakt, że za wykonywanie robót należy się wynagrodzenie i że są to świadczenia wzajemne. Jeśli umowa nie przewiduje uprawnienia do wstrzymania płatności, to takie wstrzymanie jest bezpodstawne. Ryzyko opóźnienia w wykonaniu robót przechodzi wówczas na inwestora.
Co więcej, wykonawca może w takim przypadku wyznaczyć inwestorowi dodatkowy termin do uiszczenia zaległych płatności pod rygorem odstąpienia od umowy. W takiej sytuacji wstrzymanie płatności zamiast umożliwić kontynuację umowy, może szybko eskalować i doprowadzić do poważnych problemów oraz długotrwałych przestojów.
Oczywiście nie zawsze wstrzymanie płatności doprowadzi do odstąpienia przez generalnego wykonawcę od umowy. Należy jednak pamiętać o takim ryzyku i unikaniu pochopnych działań, które zamiast rozwiązać problematyczną sytuację, mogą ją tylko zaognić.
Jednak przede wszystkim kluczowe jest przewidzenie w umowie mechanizmów chroniących interesy w sytuacjach problemowych.
Dodatkowe uprawnienia inwestora
Brak zastrzeżonego prawa do wstrzymania płatności w umowie nie oznacza, że opisywane zachowanie generalnego wykonawcy jest prawidłowe. Zwłoka w płatnościach na rzecz podwykonawców stanowi wykonanie zobowiązania w sposób sprzeczny z umową z inwestorem.
Wynika to z faktu, że płatność na rzecz podwykonawców jest funkcjonalnie powiązana z możliwością wykonania robót i zaspokojenia interesu inwestora wynikającego z umowy. Nieprawidłowe wykonanie zobowiązania wiąże się przy tym z przyznaniem inwestorowi innych uprawnień, w tym m.in. z:
- wezwaniem do zmiany sposobu wykonywania umowy,
- roszczeniem o naprawienie szkody wynikłej z nienależytego wykonania zobowiązania.
Szkoda ta najczęściej będzie obejmować opóźnienie w realizacji robót, wynikające ze wstrzymania prac przez podwykonawcę, wobec którego generalny wykonawca wstrzymał płatność wynagrodzenia, a także związane z tym konsekwencje. Mogą one obejmować obowiązek zapłaty przez generalnego wykonawcę kar umownych za opóźnienie na rzecz inwestora.
Inwestor ma zatem wachlarz dopuszczalnych prawnie możliwości ochrony swoich interesów w przypadku zwłoki generalnego wykonawcy w płatnościach dla podwykonawców.
Wstrzymanie płatności zgodnie z dominującym w orzecznictwie poglądem – o ile nie zostało wprost przewidziane w umowie – nie mieści się obecnie w tym wachlarzu, chociaż nie da się wykluczyć, że w przyszłości to się zmieni.
Warto zaznaczyć, że przepisy prawa zamówień publicznych wprost przewidują, że jeśli wykonawca nie przedstawi wszystkich dowodów zapłaty wynagrodzenia podwykonawcom, to inwestor jest upoważniony do wstrzymania wypłaty wynagrodzenia samemu wykonawcy[7]. Co więcej, umowy zawierane w tym rygorze obowiązkowo muszą zawierać również możliwość naliczenia generalnemu wykonawcy kar umownych na wypadek nieterminowych zapłat na rzecz podwykonawców lub ich braku[8].
W interesie stron procesu inwestycyjnego pozostaje przede wszystkim prawidłowe i szczelne skonstruowanie umowy. Dzięki temu można zabezpieczyć wzajemne interesy i zagwarantować uprawnienia, które pozwolą na prawidłową oraz terminową realizację inwestycji.
Jeśli potrzebują Państwo doradztwa w przygotowaniu czy negocjacji takich kontraktów, to zachęcamy do kontaktu. Wesprzemy również w przypadku zaistniałych już sporów na linii inwestor-generalny wykonawca.
[1] P. Machnikowski, Komentarz do art. 487 KC, [w:] P. Machnikowski (red.), Zobowiązania. Część ogólna. Tom II. Komentarz, wyd. 1, 2024, nb. 9, wyrok SN z dnia 21 maja 2004 r., sygn. akt III CK 47/03.
[2] Wyrok z dnia 17 lipca 2015 r., sygn. akt IX GC 127/14
[3] Sygn. akt I CSK 392/13
[4] P. Machnikowski, Komentarz do art. 488 KC [w:] P. Machnikowski (red.), Zobowiązania. Część ogólna. Tom II. Komentarz, wyd. 1, 2024, nb. 9.
[5] Co do zakresu świadczenia wykonawcy zob.: B. Gliniecki, G. Suliński, K. Zagrobelny, Komentarz do art. 647 KC [w:] M. Stec (red.) Prawo umów handlowych. System Prawa Prywatnego. Tom 5C, 2020; T. Szanciło, Komentarz do art. 647 KC [w:] M. Załucki (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 4, 2024
[6] Wyrok Sądu Rejonowego w Nowym Sączu z dnia 31 stycznia 2018 r., sygn. akt V GC 200/17; wyrok Sądu Rejonowego w Kłodzku z dnia 24 czerwca 2022 r., sygn. akt I C 317/21.
[7] Art. 447 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych.
[8] Art. 437 ust. 1 pkt 7 lit. a ustawy z dnia 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych.