Ministerstwo Finansów już rok temu zapowiedziało zmiany w podatku Belki i obecnie zapewnia, że prace nad obniżką podatku od zysków kapitałowych trwają. Chodzi o wprowadzenie kwoty wolnej od podatku. MF zapewnia, że to założenie ciągle pozostaje aktualne, ale w nieco innej formie, niż pierwotnie zapowiadano. Całkowite zniesienie podatku Belki nie jest rozważane.   

 

Czym jest podatek Belki? 

Podatek Belki to podatek od zysków kapitałowych wprowadzony w 2002 roku. Dotyczy on dochodów uzyskiwanych m.in. z lokat bankowych, kont oszczędnościowych czy papierów wartościowych. Stawka podatku jest stała i wynosi 19%. Jest on naliczany od zysków, a nie od całego kapitału. Oznacza to, że płaci się go tylko od uzyskanych korzyści finansowych. 

 

Zapowiadane zmiany w podatku Belki 

Aktualnie projekt nowelizacji przewiduje zwolnienie z opodatkowania dochodów (przychodów) z inwestycji długoterminowych do wysokości corocznie ogłaszanego limitu, ustalanego na podstawie rocznej kwoty oszczędności i inwestycji kapitałowych równej 100 tys. zł. 

Zwolnienie zapowiadane jest z trzech tytułów: 

 

Ile będzie można zyskać? 

Na razie nie znamy konkretów.  

Rok temu MF informowało, że zmiany będą polegały na wprowadzeniu dwóch kwot wolnych od podatku – z lokat i inwestycji kapitałowych. Kwota wolna od podatku miała być ustalana jako iloczyn 100 tys. złotych i stopy depozytowej NBP (5,25%), czyli oszczędność (5250 zł pomnożone przez 19%) wyniosłaby 997,5 zł. 

Nie wiemy jednak, jaki sposób kalkulacji ulgi przewiduje projekt w obecnym kształcie. 

 

Kiedy doczekamy się zmiany? 

Jak informuje MF w odpowiedzi na interpelację poselską z połowy stycznia 2025 r.1, projekt zmian w podatku Belki jest już po uzgodnieniach wewnętrznych. Jednak ze względu na jego złożoność ciągle podlega analizie. Na obecnym etapie prac wskazanie terminu ich zakończenia nie jest możliwe. 

Z kolei minister finansów, Andrzej Domański, wyraził ostatnio nadzieję, że uda się doprowadzić do wejścia zmian w życie w 2026 r. Na przedstawienie finalnych rozwiązań musimy więc jeszcze poczekać. 

 Śledzimy temat i będziemy Państwa informować o jego dalszym przebiegu. Natomiast w razie pytań już teraz zachęcamy do kontaktu