Nowa odsłona grupy spółek – projekt nowelizacji KSH zmienia zasady podlegania pod regulacje

Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego przedstawiła projekt nowelizacji Kodeksu spółek handlowych, który w istotny sposób zmienia podejście do tzw. grupy spółek. Regulacje w tym zakresie dotkną szerokiego grona organizacji, bo nowy model grupy spółek nie opiera się już na uchwałach i deklaracjach, lecz na faktycznych relacjach biznesowych pomiędzy podmiotami.

Przemodelowanie – koniec reżimu z 2022 r.

Projekt zakłada całkowite uchylenie obecnego działu IV KSH („Grupa spółek”), wprowadzonego w 2022 r. Regulacja jest oceniana jako wadliwa, nadmiernie sformalizowana i w praktyce niemal niewykorzystywana (do KRS zgłoszono jedynie marginalną liczbę grup). W jej miejsce proponowana jest nowa, ramowa regulacja, oparta na zupełnie innych założeniach.

Grupa spółek z mocy prawa, a nie na podstawie uchwały

Najważniejsza zmiana polega na tym, że grupa spółek ma powstawać z mocy prawa, a nie w wyniku podjęcia uchwał o uczestnictwie w grupie oraz ujawnienia tego faktu w KRS. Oznacza to, że brak decyzji korporacyjnych nie chroni przed uznaniem danej relacji za grupę spółek.

Spółki mogą zostać zakwalifikowane jako grupa nawet wtedy, gdy same nie posługują się takim określeniem. Ocena, czy dana struktura spełnia przesłanki grupy, będzie dokonywana na podstawie rzeczywistego funkcjonowania podmiotów, a nie formalnych deklaracji.

Nowa definicja grupy spółek i ostrzejsze kryteria

Projekt zmienia też samą definicję grupy spółek. Zgodnie z propozycją, mają ją tworzyć spółka dominująca (lub inny podmiot dominujący) oraz spółka lub spółki zależne, jeżeli łącznie spełnione są trzy warunki. Muszą występować:

  1. Trwała współpraca gospodarcza –sam udział kapitałowy nie jest wystarczający. Konieczne są realne, operacyjne powiązania biznesów.
  2. Instrumenty zintegrowanego zarządzania – podmioty muszą być objęte instrumentami zintegrowanego zarządzania, w szczególności takimi jak ogólnogrupowa kontrola, audyt wewnętrzny oraz wewnętrzne systemy sprawozdawczości.
  3. Wspólna, długoterminowa strategia – nie musi być formalnie zatwierdzona uchwałami. Decydujące znaczenie ma faktyczne prowadzenie działalności na podstawie wspólnej, długoterminowej strategii.

Kto będzie podmiotem dominującym? Już nie tylko spółka

Projekt istotnie rozszerza również pojęcie podmiotu dominującego. Zgodnie z projektowaną definicją grupy spółek, w roli podmiotu dominującego może występować nie tylko spółka, ale także inny podmiot, wobec którego spełnione są przesłanki dominacji przewidziane w KSH (a więc nawet osoba fizyczna).

Ocena istnienia grupy. Zawsze indywidualna i często po fakcie

Projekt nie wprowadza domniemania istnienia grupy spółek. W każdym przypadku konieczne będzie jej wykazanie. Założeniem jest, że istnienie grupy będzie oceniane indywidualnie, najczęściej w następstwie konkretnych zdarzeń lub sporów, na przykład:

  • w sporze z mniejszościowym wspólnikiem,
  • w sporze z wierzycielem
  • przy ocenie odpowiedzialności członków organów.

Ciężar wykazania istnienia grupy ma spoczywać na tym, kto się na nią powołuje.

Działanie w interesie grupy. Legalne, ale tylko w określonych granicach

Organy spółki zależnej będą mogły działać w interesie grupy, nawet kosztem interesu własnej spółki, pod warunkiem spełnienia trzech przesłanek:

  1. musi być zachowana równowaga interesów spółek w rozsądnym okresie, nie dłuższym niż pięć lat,
  2. nie może dojść do trwałego ograniczenia korzyści wspólników mniejszościowych,
  3. działania te nie mogą zagrażać niewypłacalnością spółki zależnej.

Nowe instrumenty ochrony mniejszości i wierzycieli (przemodelowane)

Projekt wzmacnia pozycję wspólników mniejszościowych oraz wierzycieli spółek zależnych, wprowadzając nowe instrumenty ochronne, jeżeli dojdzie do przekroczenia dopuszczalnych granic działania w interesie grupy spółek.

Wspólnicy mniejszościowi zyskują prawo dochodzenia świadczenia wyrównawczego w przypadku naruszenia równowagi interesów w grupie albo prawo do wyjścia ze spółki na drodze sądowej.

Wierzyciele spółki zależnej będą natomiast mogli kierować roszczenia bezpośrednio przeciwko podmiotowi dominującemu, jeżeli jego wpływ na spółkę doprowadził do jej niewypłacalności.

Wyłączenie stosowania przepisów – możliwe, ale nie automatyczne

Projekt przewiduje możliwość wyłączenia stosowania przepisów o grupie spółek, jednak wyłącznie poprzez zmianę umowy lub statutu spółki zależne (kwalifikowaną większością). Decyzja ta wywołuje skutki wyłącznie w tej konkretnej spółce i nie prowadzi do automatycznego wyłączenia całej struktury spod reżimu grupy spółek.

W praktyce projekt odwraca dotychczasową logikę stosowania prawa holdingowego. Zamiast decyzji o „wejściu” w reżim grupy spółek, punktem wyjścia staje się konieczność oceny, czy zasadne jest jego wyłączenie. Dla wielu struktur może oznaczać to dodatkowe analizy organizacyjne i prawne.

Co dalej z projektem?

Projekt znajduje się na wczesnym etapie i w toku rządowego procesu legislacyjnego może jeszcze ulec zmianom.

Nie ogranicza się też wyłącznie do grup spółek – przewiduje również systemowe zmiany w zakresie prawa żądania ustąpienia ze spółki (które dotychczas funkcjonowało wyłącznie w prostej spółce akcyjnej) i rozszerza ten instrument na spółki z o.o. i niepubliczne S.A.

Będziemy na bieżąco monitorować dalsze prace i informować o kolejnych etapach.

Jeżeli już teraz pojawiają się pytania, jak projektowane zasady mogłyby wpłynąć na konkretną strukturę lub relacje w grupie, zapraszamy do kontaktu.

Autor :
Sandra Linek-Petka
Manager OW Legal
Współtworzy zespół German Desk, świadczący usługi dla klientów niemieckojęzycznych. Z sukcesem wprowadziła na rynek inwestorów z kapitałem zagranicznym, wspierając ich w rozpoczynaniu działalności w Polsce.

może zainteresuje Cię również