Nowe, a jednak stare przepisy, czyli UPO z USA
Podatek w kilku krajach
Przepisy podatkowe poszczególnych krajów nakładają na swoich rezydentów obowiązek opodatkowania całości dochodów, w tym także tych uzyskanych za granicą. Ponadto, systemy podatkowe wielu państw nakładają podatki na dochody uzyskane na ich terytorium, niezależnie od rezydencji podatkowej uzyskującego dochód. Prowadzi to do sytuacji, że ten sam dochód uzyskany przez tego samego podatnika w tym samym okresie, może być opodatkowany w dwóch lub więcej państwach. W sensie prawnym tzw. podwójne opodatkowanie.
Zapobieżeniu temu zjawisku służą umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania (UPO), zawierane między poszczególnymi krajami. UPO zawierają postanowienia pozwalające uniknąć podwójnego opodatkowania, w głównej mierze za pomocą przepisów kolizyjnych, rozstrzygających, w którym Państwie i jaką stawką dochód jest opodatkowany.
Umowa z 1974 r….
Polska jest stroną szeregu umów międzynarodowych o unikaniu podwójnego opodatkowania, z czego wiele zostało podpisanych jeszcze w latach 70 ubiegłego wieku. Jedną z nich jest umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania ze Stanami Zjednoczonymi z dnia 8 października 1974 r. Z uwagi na to, że umowa ta ma już swoje lata, w wielu kluczowych sprawach jest przestarzała, nie przystaje do obecnej sytuacji gospodarczej i społecznej oraz nie reguluje wielu istotnych kwestii. W związku z tym, głównie z inicjatywy strony amerykańskiej, 13 lutego 2013 r. podpisano nową - Konwencja w sprawie unikania podwójnego opodatkowania między Polską a USA, która ma zastąpić UPO z 1974.
…czy Konwencja z 2013 r.
„Ma zastąpić”, bo jeszcze nie zastąpiła. Pomimo że została podpisana w 2013 r. do jej wejścia w życie potrzebna jest ratyfikacja obu stron. Polska zakończyła procedury ratyfikacyjne jeszcze w 2013 r., natomiast nadal nie ma informacji o ratyfikacji Konwencji przez USA. Od kilku lat prace w Kongresie w tej kwestii stoją w miejscu (jest to o tyle dziwne, że przyjęcie nowej Konwencji było forsowane głównie przez Stany). Niemniej jednak do czasu, kiedy nowa Konwencja nie zostanie ratyfikowana przez amerykański rząd, nadal obowiązuje UPO z 1974.
Nie dla wszystkich jest to jednak oczywiste. Przeglądając interpretacje podatkowe dot. kwestii opodatkowania dochodów w Polsce i USA można zauważyć, że wielu podatników powołuje się we własnych stanowiskach na postanowienia Konwencji z 2013 r. Nie jest to aż tak zaskakujące. W błąd może wprowadzać fakt, że nowa Konwencja znajduje się w wykazie umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, których stroną jest Polska, opublikowanym na stronie Ministerstwa Finansów.
Organy same nie wiedzą
O ile podatników można zrozumieć, o tyle absurdalnym już jest fakt, że zdarzają się interpretacje, w których to organ podatkowy powołuje się na przepisy Konwencji z 2013 r. Przykładem może być interpretacja Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z dnia 21 grudnia 2016 r., sygn. 2461-IBPB-1-3.4510.894.2016.3.APO. Oceniając, czy wypłacane przez wnioskodawcę odsetki na rzecz rezydenta amerykańskiego będą opodatkowane podatkiem u źródła w Polsce, organ powołał się na art. 11 nieobowiązującej jeszcze Konwencji, stanowiący, że wypłata odsetek podlega opodatkowaniu w Polsce w wysokości nieprzekraczającej 5% kwoty brutto wypłacanych odsetek. Zgodnie natomiast z obowiązującym stanem prawnym opartym na postanowieniach UPO z 1974, wypłacane odsetki są zwolnione z podatku u źródła w Polsce. Zastanawiające jest, w jaki sposób taka interpretacja wpływa na sytuację prawną spółki, skoro nie dotyczy stanu prawnego obowiązującego w dacie jej wydania a do dzisiaj nie została ona uchylona. Ponoć w czeluściach Internetu można znaleźć więcej tego typu interpretacji, w których to organ podatkowy powołuje się na nieobowiązującą jeszcze Konwencję z 2013 r. Widocznie brak daty wejścia w życie przy Konwencji w przywołanym powyżej wykazie MF, nie jest wystarczającym argumentem dla niektórych organów, że porozumienie to jeszcze nie obowiązuje.
Stara UPO korzystniejsza
Fakt, że omawiana Konwencja jeszcze nie zastąpiła postanowień UPO z 1974 nie powinien jednak martwić polskich przedsiębiorców. Postanowienia „starej” umowy są bowiem dla nich korzystniejsze. Przykładem może być chociażby przywołana powyżej regulacja podatku u źródła od odsetek - aktualnie polscy płatnicy nie muszą pobierać podatku u źródła, a zgodnie z postanowieniami Konwencji trzeba będzie co do zasady potrącać 5% podatek. W nowej Konwencji rozszerzono także definicję „należności licencyjnych” co spowoduje objęcie podatkiem u źródła szerszej kategorii wypłat.
Ze szczegółowym opisem postanowień Konwencji i zmian w stosunku do starej UPO można jeszcze poczekać do czasu ratyfikacji przez Amerykanów nowej umowy. Na razie nic natomiast nie wskazuje, by miało to nastąpić w najbliższym czasie.