Jak dopasować umowy handlowe do zmieniających się ceł i zmniejszyć ryzyko sporów?
Ostatnie podwyżki ceł w USA na towary m.in. z Unii Europejskiej wprowadziły nie lada zamieszanie na światowych rynkach. Nowe taryfy celne dotykają wszystkich transakcji zawieranych przez polskie przedsiębiorstwa eksportujące na rynek USA. To w jakim stopniu – zależy w dużej mierze od treści zawartych umów handlowych.
Ta sytuacja pokazuje kluczową rolę precyzyjnego podziału odpowiedzialności za warunki dostawy i zasad ponoszenia jej kosztów w umowach handlowych.
Jak zatem w obecnej sytuacji powinni działać eksporterzy, aby przygotować się na podwyżki ceł? Oto 6 zagadnień, które trzeba wziąć pod uwagę:
Analiza umów i klauzul Incoterms
W pierwszej kolejności sprzedawcy powinni dokładnie przeanalizować warunki umów handlowych pod kątem kosztów dostawy oraz zastosowanych w nich klauzul Incoterms.
Incoterms (Międzynarodowe Reguły Handlowe) są często wykorzystywane w transakcjach międzynarodowych do definiowania odpowiedzialności kupujących i sprzedających. Na przykład:
- FOB – dostarczony na statek lub EXW – z zakładu: kupujący ponosi odpowiedzialność za import towarów oraz zapłatę ceł. Na mocy tych reguł to importerzy z USA przejmują koszt zwiększonych ceł;
- CIF – koszt, ubezpieczenie i fracht: sprzedawca pokrywa koszty aż do momentu przybycia towarów do portu, jednak kupujący jest odpowiedzialny za opłaty celne i taryfy;
- DDP – dostarczone, cło opłacone: w takim przypadku to eksporter poniesie odpowiedzialność za opłacenie wszystkich ceł, w tym wszelkich obowiązujących taryf. Sprzedawcy korzystający z tej reguły mogą być zmuszeni w całości ponosić koszty ceł obowiązujących w USA.
Klauzula DDP w umowach polskich eksporterów będzie zatem stawiała ich w najmniej korzystnym położeniu w związku z wprowadzeniem ceł.
Aktywna komunikacja i przygotowanie do renegocjacji zawartych umów handlowych
Konieczna może okazać się renegocjacja klauzul Incoterms lub całych zawartych kontaktów tak, aby uwzględniały ryzyko związane z nowymi cłami i eliminowały niejasności dotyczące odpowiedzialności za nie.
Sprzedawcy powinni podjąć proaktywną komunikację z klientami, aby ustalić i potwierdzić zasady ponoszenia kosztów celnych, zanim towary dotrą do kraju przeznaczenia i powstanie spór na tym tle.
Analiza możliwości rozwiązania lub jednostronnej zmiany umowy handlowej – klauzule specjalne
W skrajnych przypadkach kupujący lub sprzedający (w zależności od tego, kto ma ponieść ciężar zwiększonego cłami kosztu produktu) mogą dążyć do definitywnego rozwiązania umów, jeśli wzrost ceł postawił pod znakiem zapytania sens kontynowania współpracy. Mogą także próbować jednostronnie narzucić zmianę warunków handlowych.
Dlatego zawarte umowy powinny być z wyprzedzeniem szczegółowo przeanalizowane, również pod kątem specjalnych klauzul umożliwiających dostosowanie cen lub rozwiązanie umów w takich sytuacjach.

W pierwszej kolejności kluczowe będzie ustalenie, jakiemu prawu poddana jest umowa i jakie sądy mają co do niej jurysdykcję (np. prawo polskie vs. prawo stanowe USA).
Negocjacje przyszłych umów handlowych
W obecnych warunkach zawieranie nowych umów wymagać będzie jeszcze staranniejszego podejścia do negocjacji i rozważenia potencjalnych skutków zmian ceł dla cen produktów i kosztów dostawy. Im umowa będzie dokładniejsza pod tym kątem, tym będzie mniej przestrzeni na przyszłe kosztowne spory co do jej interpretacji. Zmniejszy się też ryzyko zakłóceń w łańcuchach dostaw i relacjach z klientami.
Rozważenie kontraktów krótkoterminowych
Ze względu na możliwość częstych zmian w polityce celnej (co obserwujemy aktualnie na przykładzie ceł amerykańskich, zawieszonych na 90 dni już w kilka dni po ich pierwotnym wprowadzeniu), ostatecznie dla eksporterów może okazać się korzystniejsze negocjowanie krótszych umów. To zapewnia większą elastyczność w sukcesywnym dostosowywaniu warunków współpracy do zmieniających się obciążeń celnych, ale też do innych potencjalnych zmian regulacyjnych.
Faza sporna – naruszenia umów, odszkodowania i egzekwowanie wyroków
W najgorszym przypadku sprzedawca może zdecydować się na wstrzymanie dostawy, dopóki kupujący nie pokryje kosztu nowych ceł. Natomiast kupujący może odmówić zapłaty dodatkowych opłat celnych w przypadku, jeśli umowa nie przerzuca ich na sprzedającego.

Należy też mieć na uwadze, że organy będą rozstrzygały ewentualne spory najczęściej na korzyść strony, która wynegocjowała cenę ryczałtową dostarczanego produktu („wszystko w cenie”).
Jakie wnioski dla eksporterów płyną z obecnej sytuacji celnej?
Zmiana polityki celnej USA spowoduje dalekosiężne skutki dla wymiany handlowej z polskimi eksporterami.
Poleganie na ogólnych zastrzeżeniach umownych rzadko okazuje się skuteczne. Konsekwencje mogą być niebagatelne – utrata depozytów, zatrzymanie towarów w porcie, a nawet wyroki czy decyzje arbitrażowe, nakładające konieczność zapłaty znacznych odszkodowań.
Przy weryfikacji i sporządzaniu umów handlowych tym bardziej istotne jest teraz stosowanie jasnych postanowień, regulujących podejście do ceł i ich możliwych zmian. Chętnie pomożemy przeanalizować dotychczasowe umowy handlowe oraz sporządzić nowe – zachęcamy do kontaktu.